Gierlandia.info
Menu
+
Home
+
Kody do gier
+
Dodaj kod
+
Reklama
+
Kontakt
Platformy
+
PC
+
Play Station
+
Play Station 2
+
Amiga
+
Commodore 64
+
Dreamcast
+
GameBoy
+
GameBoy Advance
+
GameCube
+
Sega
+
MAC
+
NES
+
Nintendo 64
+
Super Nintendo
+
Xbox
Strona główna
Kody na literę
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
L
S
T
U
V
W
X
Y
Z
0
1
2
3
4
5
6
7
8
9
Commodore 64 - C64
ABBYS
ACE 2
ACID RUNNER
ACTION BIKER
AFTERBURNER
AGENT - X2
AGRICOLA
AIR WOLF
AIR WOLF 2
AIRBORNE RANGER
ALTERED BEAST
ALIENS
ALLIGATE BLAGGER
ANARCHY
ANCIPITAL
ANDROID
ANIHILATOR
ANTIRIAD
APOLLO 18
ARABIAN NIGHTS
ARCANA
ARKANOID
ARCTIC ANTICS
ARKTYCZNE POLOWANIE
ARMAGEDON
ARMALYTE
ARNIE
ASPHAI
ASTERIX
ATHENA
wybierz stronę: [1]
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
wszystkie kody na tą platformę: 406
rozrywka
,
gadug
Egipt
,
Darmowe Filmy i Gry
,
Darmowe gry java
,
noclegi augustów
, Kredyty mieszkaniowe,
pożyczka hipoteczna
,
pełne wersje gier
,
Forum wielotematyczne
Wiadomości: Rynek nieruchomości w Polsce uspokoił się. Po silnych wzrostach w ostatnich dwóch latach ceny mieszkań zatrzymały się, a w przypadku największych miast nawet lekko spadły. Właściciele mieszkań, którzy kupili je w celach inwestycyjnych, zastanawiają się zapewne w tej sytuacji, czy nie jest to dobry moment na realizację zysków z inwestycji i poszukanie bardziej dochodowej formy pomnażania swoich pieniędzy. Zysk z inwestycji w nieruchomość płynie do jej właściciela z dwóch źródeł. Pierwszym (pewnym) są wpływy z tytułu czynszu od osób, które ją wynajmują, natomiast drugim (niepewnym) jest potencjalny wzrost jej wartości. Niestety, zyski z tego pewnego źródła w stosunku do zainwestowanego kapitału nie są szczególnie okazałe. Jak pokazuje ostatni raport przygotowany przez Oferty.net i Open Finance wyliczona na ich podstawie średnia rentowność brutto (przed podatkiem) wynosi od 3,8 proc. do 5,10 proc. w zależności od liczby pokoi w mieszkaniu. Natomiast jeśli mówimy o zarabianiu na dalszych wzrostach ceny metra kwadratowego, to oczywiście analitycy są zgodni, że on nastąpi, nie wiadomo tylko w jakiej perspektywie. Ostatnia prognoza analityków DI BRE Banku mówi nawet o pojawieniu się drugiej fali wzrostów dopiero w 2010 roku. Alternatywą dla zamrożenia środków w mieszkaniu mogą być bezpieczne inwestycje, jakimi są obligacje skarbu państwa czy lokaty bankowe, których rentowność znacznie wzrosła w ostatnim czasie dzięki podwyżkom stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP). Dla przykładu, obligacje dwuletnie i trzyletnie o zmiennym oprocentowaniu przynoszą obecnie ok. 5,0 proc. w skali roku, natomiast obligacje o oprocentowaniu stałym dają odpowiednio 5,75 proc. w przypadku „pięciolatek” oraz 6,25 proc. w przypadku „dziesięciolatek”. Stopy zwrotu przekraczające 5 proc. można coraz częściej zobaczyć na reklamach lokat bankowych. Truizmem będzie stwierdzenie, że ta forma lokowania kapitału jest dużo bardziej bezpieczna, a skoro przynosi do tego wyższe stopy zwrotu, jest też bardziej efektywna. Polskim bankom zaczyna brakować pieniędzy na kredyty - alarmuje "Rzeczpospolita". We wrześniu po raz pierwszy wartość depozytów bankowych była niższa od wartości udzielonych kredytów. Zdaniem gazety boom kredytowy nie zmniejszy się. Polacy coraz chętniej inwestują na giełdzie, a oszczędności lokują w funduszach inwestycyjnych. W perspektywie malejącej liczby lokat bankowych może oznaczać to konieczność zaciągania przez polskie banki pożyczek za granicą. Aby pokryć koszty takiej operacji, banki mogą zadecydować się na podniesienie oprocentowania, albo zachęcać do oszczędzania lepszymi warunkami lokat. Zdaniem analityków polska gospodarka będzie potrzebowała coraz większej ilości kredytów, a rozwiązaniem kryzysu mogłoby być szybsze wejście do strefy euro. Niektórzy jednak nie podzielają tego zdania i uważają, że brakujący kapitał można uzyskać poprzez zwiększenie liczby inwestycji zagranicznych w Polsce. Pisownia słowa "euro", czyli wspólnej waluty, doprowadziła do ostrego sporu między Bułgarią i urzędnikami z Brukseli. Sofia chce mieć prawo do pisowni tego słowa cyrylicą. Po bułgarsku "euro" to "ewro". Sprawa jest na tyle poważna, że będą ją musieli rozstrzygnąć na szczycie unijni przywódcy. Ten spór pokazał, że w dokumentach unijnych jest bałagan, brakuje konsekwencji. Dziennikarka bułgarskiego "Dnevnika" Irina Nowakowa mówi, że w traktacie o wejściu jej kraju do Unii, zapisano po bułgarsku "ewro". "A teraz Portugalczycy mówią, że to była pomyłka" - dziwi się Nowakowa. 12 lat temu unijni przywódcy zdecydowali, że jedyną nazwą we wszystkich ówczesnych i przyszłych językach Wspólnoty jest "euro". "Ale u nas jest 'ewro', podobnie jak 'Ewropa' i 'ewropejski'" - odpowiadają Bułgarzy. Rozwiązanie sporu może okazać się trudne, bo Bułgarzy, których denerwuje dyktat Brukseli, ani myślą ustąpić. Mówią z oburzeniem, że to nie eurokraci będą decydować o tym, jak pisze się po bułgarsku "euro".
motocykle tuning
www.indeks.p2o.pl
obrĂłbka zdjÄÄ
real player
hosting o wysokiej dost
,
Warhammer
-
Perfumy, kosmetyki
-
Monitory, monitor LCD
-
sprowadzenie zwłok
-
PRZEMIANA MATERII
-
wieszaki
-
praca na wakacje
-
Filozofia
-
Działki Tychy
-
hurtownia kosmetyczna
lampy warszawa
siłownia kraków
upadłość
wydruki ploterowe
meble
tani kredyt samochodowy
życzenia na osiemnastke
LabIT
linux
Pierwszy fryzjer który przychodzi d
sale konferencyjne
seriws traktorków kraków
zarządzanie procesami
Programy do torrentów
praca Poznań
pozycjonowanie stron
komody
Hotel Białowieża
|
Podnośniki Rehabilitacyjne
|
Bramy Segmentowe
|
Parapaety Wewnętrzne
|
Odchudzanie